| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
Księga gości
| O mnie |
|
| dogatka |
27 ,
Warszawa |
| Słówko o mnie |
| Płakałam wiele razy, lecz żadna z łez nie nauczyła mnie silną być, Marzyłam wiele razy, lecz żaden sen nie chciał trwać dłużej niż kilka chwil.... |
| Zobacz mój profil |
|
|
|
|
zachowane w sercu
2011-01-09
|
Każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, ze ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, ze dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydają nam się takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.
Biada temu kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzy za siebie – bowiem zawsze dogania nas przeszłość – usłyszy go głos własnego sumienia: „A co uczyniłeś z cudami, którymi Pan Bóg obsiał dni twoje? Co uczyniłeś z talentem, który powierzył ci Mistrz? Zakopałeś te dary głęboko w ziemi, gdyż bałeś się je utracić. I teraz została Ci jedynie pewność, że zmarnowałeś własne życie”.
|
|
Komentarzy:
0
|
|
Muszę odnaleźć się w życiu dorosłego człowieka...
2010-12-03
|
Zmieniłeś mnie!
Nie jestem już tą samą osobą, choć myślałam, że nawet ty nie zdołasz mnie zmienić!
Zmieniłeś mnie!
a myślałam, że jestem taka silna i że mogę wszystko,
Zmieniłeś mnie!
Bo odebrałeś mi to co było dla mnie najważniejsze, co było we mnie najpiękniejsze, co czyniło ze mnie wartościowego człowieka...
Osiągnąłeś swój cel...
Nie wiem kim jestem, nie wiem co czuję, nie wiem czego chcę....
Moje serce jest wypełnione pustką..
Nie potrafię się już cieszyć tak jak kiedyś,
Wniosłeś w moje życie tyle smutku
Wpoiłeś mi nowe zasady, dzięki którym mogłabym przetrwać:
że każdy jest zdany na siebie i musi sobie radzić sam
że nie da sie zmienic panującej rzeczywistości
moją wrażliwość i chęc pomocy innym zamieniłeś w obojętność abym nie czuła bólu z powodu swej bezsilności
Zabrałeś mi wiarę w potęgę marzeń, pozostawiłeś gorycz z powodu ich niespełnienia, niepokój i obawę, że znowu ktoś może mnie zawieść
Zmieniłeś mnie okrutny świecie !!!!!!!!
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-03-11
|
Wiersz pochodzi z okresu buntu, z okresu, w którym nie mogłam się pogodzić z tym kim jestem, z okresu w którym miałam żal do wszystkich że nie jestem idealna, a moje poczucie wartości sięgało dna.....
Sprawiedliwy...?
Kim Jesteś Boże, który władasz światem,
Sprawiedliwym Sędzią czy człowieka katem,
To Ty stawiasz na swej wagi szale,
Los każdej jednostki nawet bardzo małej,
Na niej to odważasz szczęścia i cierpienia,
Każdemu według jego zasłużenia.
Lecz co by było (jeżeli już to nie nastąpiło),
Gdyby coś w nieomylnej wadze nagle się popsuło
I waga ta według własnego uznania,
Sprawiedliwość niesprawiedliwą wymierzała?
Śmiem twierdzić, że dawno straciłeś kontrolę nad wagą,
Bo czy nie zauważasz tego w swej nieomylności,
Że ubóstwo nie równoważy raju rozmaitości,
Los szczęścia, pech farta, samotność miłości?
Boże usłysz wołanie niesprawiedliwie osądzonego,
Napraw wagę i w swej okrutności, okaż dla rodu ludzkiego choć trochę litości... |
|
Komentarzy:
0
|
|
Dorosłość- okres rozczarowań, dylematów czy nowych wyzwań...?
2010-03-06
|
Czasem chciałabym się cofnąć w czasie do okresu dzieciństwa- mieć te same dziecięce marzenia, wierzyć w to że są one możliwe do spełnienia mimo tego, iż inni sądzą że są nierealne oraz patrzeć w przyszłość tak jakby dorosłość była bardziej odległa niż najdalszy zakątek świata. Patrzeć na wszystkich ufnie, może trochę naiwnie i wierzyć w to,że da się zrobić coś z niczego. Nie bać się następnego dnia i nie musieć podejmować decyzji, nie ranić- bo to tak bardzo boli- kochać bezgranicznie i szczerze. Sprawić by czas znowu wolno płynął, nie móć doczekać się wakacji i Gwiazdki, cieszyć się szczerze jak dziecko i być jak ono beztroskie. Robić co chcę i nie zastanawiać się nad tym czy to wypada albo co na to powiedzą inni, o wszystko pytać i ciągle chcieć więcej. Mieć znowu dużo czasu- czasu na marzenia i na to by patrzeć w gwiazdy i gonić wiatr. Znowu móc bezwstydnie przytulić się i wyciągnąć rękę po pomoc, móć płakać kiedy chcę i ile chcę i nie musieć kryć tych łez. Nie musieć udawać silnej, móc pozwolić sobie na to by być bezbronna jak dziecko i tak jak ono wierzyć, że życie zawsze może być piękne i kolorowe jak w bajce. Zostać dorosłą dopiero wtedy gdy będę do tego naprawdę gotowa.
Być może gdybym cofnęła czas wiele bym zmieniła w moim życiu- czerpałabym z życia ile się da, jak najwięcej, spełniała marzenia bez względu na wszystko, stawiając opór przeciwnościom i wierząc że wyrosnę na wartościowego człowieka.
Być może gdybym cofnęła czas moje życie potoczyłoby się zupełnie inaczej- może więcej bym się śmiała, może byłabym lepszym człowiekiem, może naprawiłabym wiele rzeczy, których nie zdołałam naprawić, może nie wyrządziłabym krzywd, które wyrządziłam, może kochałabym tych, których nie chciałam lub nie umiałam kochać, może nie popełniłabym błędów, które popełniłam.
Gdybym cofnęła czas pewnie moje życie wyglądałoby teraz zupełnie inaczej, ale czy spotkałabym w nim Ciebie? Może celem mojego życia było właśnie to by odnaleźć Ciebie i razem z Tobą zrealizować to czego nie udało mi się samej. Przecież razem można o wiele więcej niż samemu. Razem można zdobywać góry i przepływać oceany, nie martwiąc się tym, że dzieje się to tylko w wyobraźni. Razem śni się o wiele piękniej niż samemu, a każde szczęście odczuwa się dwa razy radośniej.
Gdybym cofnęła się w czasie napewno przeżyłabym swoje życie zupełnie inaczej, bogatsza o doświadczenia poszłabym inną drogą, ale czy na tej nowo obranej ścieżce spotkałabym Ciebie? Nie cofnę więc czasu (nawet gdybym miała taką możliwość) bo Ciebie nie zamieniłabym na żadne skarby świata, bo jesteś dla mnie całym, tak cudownym, niepowtarzalnym i niewyobrażalnie szczęśliwym światem.
Mój świat jest lepszym miejscem dzięki Tobie...... |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-01-01
|
|
|
Komentarzy:
0
|
|